Ale wiecie, że Fagata z Dodą przetrwają bez problemu to całe zamieszanie, prawda? Nie jesteście chyba aż tak naiwni?
Czy są to fajne osoby? Nie.
Czy są jakoś wyjątkowo uzdolnione? XD
A jednak pykło. Doda – 2,3 mln obserwujących na Insta. Fagata jeszcze niedawno 1,9 mln obserwujących na Insta i 3,5 mln na TikToku. To są liczby, które dają możliwość bardzo wygodnego życia, możesz na tym kasować po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, wstawiając jakieś współprace.
Nie ma, że nie znam, te osoby kształtują miliony ludzi w tym kraju.
Fagata, 25 lat. Gwiazda Konina.
„Ogólnie to nie chcę iść na te studia i muszę szybko znaleźć sobie bogatego faceta albo w jakiś sposób sama zarabiać pieniądze. Ostatnio się spotkałam z takim piłkarzem Lecha i on jest zajeiście bogaty, bo zarabia najwięcej z tego Lecha […]
Ja mam teraz plan B, a mój plan B jest taki, że do mnie wypisuje strasznie Stuu, a kuwa Stuu to jeszcze więcej zarabia niż ten piłkarz je*any. (…) Jakby mnie wypromował, to zarabiałabym na jakimś Instagramie czy czymś takim.”
To nagranie Fagaty, które wrzuciła do sieci parę lat temu jej psiapia.
I co? I ch… sto. Oburzenie po tych słowach z zegarkiem w ręku trwało jakieś 15 sekund. Spora część kobiet przykleiła sobie Fagatę jako idolkę, że się tak potrafi dobrze zakręcić.
A 12-letnie dziewczynki niedługo zaczęły śpiewać o s.. c.. spod Konina. W międzyczasie były i freak fighty w celebryckim cyrku, uprzejmie określanym jako MMA, i błękitna platforma.
Youtuber Stuu, który pokazywał w sieci, jak gra (i miliony osób to subskrybowało, bo w takiej rzeczywistości żyjemy), Fagatę faktycznie wypromował, ale później to już dała sobie radę sama.
O co Stuu jest teraz oskarżony, to wie chyba każdy, nawet jeśli się pod kasztanem wychowywał. Fagata jednak zarzekała się, że niczego nie widziała, niczego nie słyszała.
Ostatnio wyszło, że chyba kłamała. Bo wiedzę o tym, co wyprawia jej facet, miała (i jest to na nagraniach ujawnionych w sieci).
Nagle więc dziwnym trafem wybuchała aferka, że Fagata miała parę lat temu sesje turlania kartofli z raperem Żabsonem. Ten król żabiego romansu, kiedy leżał ze swoją dziewczyną w łóżku, miał pisać do Fagaty na przykład tak: „Jak szanujesz swojego pana, to powinnaś być grzeczna 😉 Bo on dał ci taką komendę. A jak nie chcesz słuchać, to nie wytresuję cię niestety.”
I druga – Doda, lat 42, gwiazda Ciechanowa.
W sumie to by mogła być Fagaty matką. Rok po roku kolejne sztosy. Miała pobić w kiblu Agnieszkę Szulim. Za to dostała sześć miesięcy ograniczenia wolności, ale w apelacji uznano, że zdarzenie miało znikomą szkodliwość społeczną.
Znacznie większą karę zainkasowała zresztą od TVN, bo sąd jej wybaczył, ale Edward Miszczak nigdy. I dał jej bana na pokazywanie się na wizji.
Kolejny wyrok był za jej eksa. Ziomeczek po rozstaniu zażądał zwrotu wszystkich prezentów (XD), sąd nakazał jej oddanie pierścionka zaręczynowego za 100 koła. Doda porysowała eksowi kluczami jego astona.
A później eksa odwiedziło czterech smutnych, dużych panów, którzy według zeznań odwiedzonego zażądali, aby wycofał wnioski przeciwko Dodzie o ściganie, wycofał prywatny akt oskarżenia, zrezygnował z egzekucji komorniczej itd.
Za nasłanie tych jemiołów Doda dostała już prawomocnie rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata i 100 tys. zł grzywny.
Później było jeszcze 191 tysięcy kary od prezesa UOKiK za to, że reklamowała produkty na Insta, ale nie mówiła, że to reklamy (sprawa trwa), no i kolejny zarzut od prokuratury, bo Doda twierdziła, że jej żelki leczą chorobę Hashimoto (a moje dłonie powiększają tyłki).
Od paru dni głośno jest o sprawie jej eksmęża, bo Doda partnerów sobie wybierała mniej więcej tak jak Gonciarz partnerki XD
Doda chodziła z mężem po inwestorach, żeby dali im kasę na filmy, z których zazwyczaj g… powstawało. Jej ukochany wytransferował 12 dużych baniek na specjalnie założoną spółkę na Malcie, gdzie Doda była dyrektorem/członkiem zarządu, uciekając w ten sposób przed wyrokami sądów, które nakazywały zwrot kasy.
Doda ma zarzut pomocnictwa do przestępstwa z art. 300 k.k., czyli pomocnictwa w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli. Prokuratura chce jej za to przyspawać 5 lat pozbawienia wolności.
Fagata teraz milczy, zniknęło jej koło 200 tysięcy obserwujących na Insta i mniej więcej tyle samo na TT. Doda wrzuciła tam zaś 10-minutowy speech, gdzie wyśmiała wszystkie zarzuty, a pod sam koniec niby mimochodem pokazała fragmenty bufetu.
I chyba to przeważyło, bo o ile Fagata w komentarzach jest jeszcze jechana, tak u Dody pod postem można przeczytać:
„Przeszłaś ogromną przemianę i dajesz siłę innym kobietom do walki”
„Lekcja, która chociaż kosztuje Cię ogrom stresu, może tylko Cię ochronić przed kolejnymi ludźmi takiego pokroju i pozwoli na życie w zgodzie ze sobą. /…/ To bardzo przykre, co Cię spotkało, ale NIGDY się nie poddawaj”
Przetarłem wtedy załzawione ze śmiechu oczy, ale w sumie nic mnie tu nie zaskoczyło.
16 maja tego roku Doda, Fagata i Mata robili show na Stadionie Narodowym w Warszawie dla kilkudziesięciu tysięcy osób. Dwie pierwsze świeciły d… i widownia oraz spora część internautów robiła kupę ze szczęścia.
Panie zaśpiewały razem diss na swoich eksów. Fagata skromnie podkreślała, że właśnie tworzą historię XD, Dorota zapraszała ją na swój koncert w przyszłym roku jako gościa na scenie.
Jeszcze raz, to był maj tego roku. Naprawdę nikt nie wiedział, kim są obie panie? Wiedza ta z półobrotu w tyłek kopnęła?
No jeśli tak, to współczuję. Ale jakoś jestem przekonany, że nie ma już granic przypału. Możesz wszystko (jeśli masz zasięgi). Możesz wszystko (jeśli jesteś wystarczająco bezczelny).
Wstyd umarł, w Polsce wybacza się gorsze rzeczy.
Janusz Palikot przepalił 300 baniek, a ludzie teraz płacą mu 5 koła, żeby zjeść sobie z nim kolację, Doda w styczniu była z wizytką towarzyską u ministra sprawiedliwości. A Popek? A Budda? Można tak długo.
A jak będzie wyjątkowo niezręcznie, to goły cyc, pieski, kotki bądź jakaś akcja charytatywna. Bo będzie wtedy, że suczita, ale ma serce.
Spoczko, szybko im wybaczycie!