Dlaczego porno jest do dupy (i jak zabiło romantyzm w związkach)

Na ilu pornosach mężczyzna zbliżył się do kobiety i powiedział: “Jesteś najpiękniejszą foką, jaką widziałem w życiu, każdy twój ruch wywołuje u mnie dreszcz. Chcę z tobą być, chcę cię słuchać, chcę cię dotykać. Pragnę cię. Chcę się tobą karmić. Bawisz mnie, sprawiasz, że jestem lepszym człowiekiem. Kiedy widzę twoje oczy, tonę. Kiedy słyszę twój śmiech, budzę się do życia.” 

A następnie pod naporem jego palców materia sukienki opada. 

Czytaj dalej

Czy ścigasz się na światłach? (Tragikomiczne konsekwencje nieprzepracowanych kompleksów mężczyzny)

“Jesteś głupi.”

“Jesteś płytki.” 

“Faworyzujesz kobiety.” 

“Jesteś mizoginem. Propagujesz patriarchalny układ społeczeństwa.”

“Jesteś kobietą.” 

“Masz pchły.”

“Nie umiesz pisać.” 

Czytaj dalej

Czarna strona związków. Podłe, plugawe, toksyczne rzeczy, które sobie robimy i których nie żałujemy TYLKO DLA DOROSŁYCH

Seks przestaje jarać po roku związku. To badania na kobietach. U facetów byłoby jeszcze krócej. Tu często jest miłość do pierwszego włożenia. Hype nowości związany z nową osobą kończy się po góra dwóch latach. 

Zostaje czterdzieści, pięćdziesiąt lat związku. I na czym niby, kurwa, ma go budować generacja egoistów, od dzieciństwa bombardowana komunikatem: ‘Ja jestem najważniejsza.  Ja zasługuję na wszystko!’

Późny kapitalizm, nieustanne dogadzanie sobie, nieustające przekonywania, że każda nasza aktywność jest doskonała. Że przecież świat, horoskopy, Instagram, wróżki, memy i Halinka z księgowości mówią mi, że zasługuję na idealną miłość, kwiatki i jednorożce. 

No to teraz będzie, kurwa, niespodzianka. 

Czytaj dalej