Przychodzi pani do sklepu i płacze, że musi sprzedać swoją torebusię, bo dwa lata czekała aby ją kupić, ale kolor dali jej ch… i kompletnie jej się nie podoba.
Miała być czarna, a dostała pomarańczową. I szloch, bo tyle kasy w piach poszło.
Czytaj dalej