Zatrudnisz go i już nikt sprawy nie potraktuje poważnie. Przypadek?

Chcecie żyć w świecie, w którym zarzuty o przemoc przegrywają z memem? Już w nim żyjecie XD Epstein wyznacza kierunek.

Tylko że Donald T. musiał wywołać wojnę, tu wystarczy Krzysio.

Ale po kolei.

Czytaj dalej

Ta sprawa wysadziła mi mózg. Studentka Cornella, bractwo i „Shop Still Open?”

Subskrybuj, aby czytać dalej

Subskrybuj, aby uzyskać dostęp do reszty wpisu i innych treści dostępnych wyłącznie dla subskrybentów.

Żeby kupić tu torebusię, musisz kupić akcesoria dla konia. Serio XD

Przychodzi pani do sklepu i płacze, że musi sprzedać swoją torebusię, bo dwa lata czekała aby ją kupić, ale kolor dali jej ch… i kompletnie jej się nie podoba.

Miała być czarna, a dostała pomarańczową. I szloch, bo tyle kasy w piach poszło.

Czytaj dalej

Przypał się skończył, wstyd umarł, ludzie ci wybaczą, jeśli tylko pokażesz bufet. Mylę się?

Doda i Fagata

Ale wiecie, że Fagata z Dodą przetrwają bez problemu to całe zamieszanie, prawda? Nie jesteście chyba aż tak naiwni?

Czy są to fajne osoby? Nie.

Czy są jakoś wyjątkowo uzdolnione? XD

A jednak pykło. Doda – 2,3 mln obserwujących na Insta. Fagata jeszcze niedawno 1,9 mln obserwujących na Insta i 3,5 mln na TikToku. To są liczby, które dają możliwość bardzo wygodnego życia, możesz na tym kasować po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, wstawiając jakieś współprace.

Nie ma, że nie znam, te osoby kształtują miliony ludzi w tym kraju.

Czytaj dalej

W biały dzień podczas biegania koleś jadący rowerem klepnął ją w d…: „Zaraz się porzygam, teraz płaczę z obrzydzenia”

Na tym filmiku nagranym parę dni temu dziewczyna (Kasia) stoi w parku i płacze.

„Zaraz się chyba porzygam, ale muszę to tutaj opowiedzieć. Wyobraźcie sobie, że jestem daily na bieganiu, tak jak zawsze. Miałam słuchawki, wyciszenie otoczenia itd. I z tyłu jechał rower. I wyobraźcie sobie, że jakiś oblech z plecakiem Glovo klepnął mnie normalnie w d… od tyłu. I pojechał dalej. I teraz płaczę po prostu z obrzydzenia. I z jakiejś takiej niemocy.”

Zdążyła tylko krzyknąć, że zawodnik jest zjebem.

Chciała pobiec za nim, ale przyspieszył. Nikogo zaś w okolicy nie było.

Czytaj dalej