– Byłem u fryzjera – wyznał dumnie JO.

– Dumny jestem jakbym sam cię urodził – uśmiechnął się złośliwie Marian. – A co tam robiłeś jak umyli ci i nawoskowali czachę?

– Przycinała mi włosy na klacie i w okolicach wora – odciął się JO. – Dobrą historię mi opowiedziała. Imaginujcie jakaś jej koleżanka jechała samochodem, pogoda była chujowa grzmiało, wiało i dudniło, że musiała zatrzymywać się i ściągać gałęzie z drogi. Po jednym konarze zaczął jechać za nią tir jedzie i jedzie, miga światłami i trąbi.

– Cycki miała? – dopytał Marian. – No co w imieniu Czarnego pytam. Może to tirówka była?

– Nie wpierdalaj mi się Marian w fabułę chyba, że z konstruktywnymi uwagami. No to ona szybciej, ten za nią. To ona w bok, ten za nią.

– Gwałciciel z dużym Wackiem?

JO spiorunował Mariana wzrokiem.  – Się wystraszyła, bo pogoda, bo noc i wiała tak do domu, a ten za nią. Dojechała, zamknęła się, tir przyjechał, kierowca przylazł. I co się okazało?

– ???

– Tirowiec zaczął wrzeszczeć żeby uciekała z samochodu, bo jak usuwała gałęzie to jej jakiś pacjent wlazł do środka! Położył się z na tylnym siedzeniu i siedział cicho jak trusia.

– I co dalej?

– A dalej to tego kolesia zgarnęła policja. Ale gdyby nie ten tirowiec, to chuj wie jak to by się skończyło i czego tamten autostopowicz sobie życzył. Niezłe co?

– Ja tam nie wiem. Ale mi to urban legend śmierdzi.

– Odpierdol się Marian od mojej fryzjerki – zaperzył się JO. – Może masz lepszą?

– Nie . Mój fryzjer to pedał. Co najwyżej od niego możesz usłyszeć jak na imprezie w Toro było. I z kim się w kiblu pierdolił.

– To po co do niego chodzisz? Przecież nie lubisz gejów?

– Tnie mistrzowsko baczki.

brooke-cagle-52213

unsplash.com

3 uwagi do wpisu “Autostopowicz

  1. Ogarniam tą akcje z tirem i babeczką. Rzecz się działa 5 km od mojej miejscowości. Żadne urban legend – sama prawda. Dobrze, że typ spierdolił z samochodu bo jak by go tubylcu dorwali to by mu pento skrócili.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s