Nie odpowiedziałem nic. Jestem 35 letnim, mentalnym wrakiem człowieka.
Nie mogącym pić. Do 28 października, dzięki Bogu, to już niedługo.
Nie mogącym zmuszać swojego ciała do większego wysiłku fizycznego. Również do 28 października.
Nie mogącym jeść niczego tłustego, niczego z kofeiną, niczego zbyt gorącego i niczego zbyt zimnego.
A poza tym była sobota 23.07 a ja miałem nowy odcinek Episodes, szklankę mleka, kawał białego sera, plaster łososia i wygodną kanapę.