Pięć pułapek w które wpadniesz umawiając się z kobietą (tak, z facetem też)

Ładna szatynka turlała się po podłodze a zielone gile leciały z jej nosa prosto na lalkowatą twarz.

Miała duże, nieco glonowate usta, wąski nos i duże zielone oczy. Teraz te ostatnie były zaczerwienione i spuchnięte. Na podłodze stała opróżniona do połowy butelka białego wina (druga tego wieczoru, czerwone barwiło zęby).

Szatynka miała 27 lat, zamożnych rodziców, powodzenie u mężczyzn, własne mieszkanie, 173 cm wzrostu, zgrabną chudą dupę, a od pięciu miesięcy mieszkała z chłopakiem, którego zazdrościli jej dosłownie wszyscy.

Był przystojny, przynosił jej kwiaty, był w odpowiedni sposób zazdrosny, czyli bez przesady, nie zasypywał jej lawinami bzdurnych sms, nie rzucał się na nią jak burak, generalnie starał się należycie.

Dziś rano przygotowując sobie jakąś kleistą niskokaloryczną breję uświadomiła sobie, że go nie kocha.

Na domiar złego była niemal pewna, że go nigdy nie pokocha. Był, z trudem się do tego przyznawała przed sobą, za… za… za…

ZA MIŁY.

Czytaj dalej

Bądź bogaty a każda kobieta znajdzie w Tobie coś pięknego

Swietłana przyjechała do Nowego Jorku z Czelabińska. Miała 19 lat i 300 dolarów w kieszeni.

Teraz ma 25. Zarobiła na pieprzeniu 200 tys. dolarów. Swietłana wygląda tak:

Czytaj dalej

Miej wyjebane a będzie ci dane vol 2.

Dostaję wiele listów w których piszecie: „jestem w związku, od ośmiu lat, jak sprawić aby znów były takie emocje jak na początku” (rzuć go i weź sobie nowego, manewr powtarzaj co trzy lata).

Albo: jak sprawić żeby on wrócił? (naprawdę laska chcesz aby koleś wrócił i rzucił cię za chwilę jeszcze raz?).

Kobiety mają to do siebie, że oddają, oddają, oddają wszystko, co kurwa mają facetom. Swoje ciało, swój czas, swoje zainteresowania. Aż w końcu dla nich samych już nie zostaje nic. I w pewnym momencie się dziwią. Jak to, byłam taką zajebistą laską, a teraz on jest moim całym życiem i już mnie nie chce?

Czytaj dalej

Jesteście głupie. Nie potraficie się szanować, a chcecie być szanowane

Zaczynacie być nudne z tą swoją przewidywalnością. Pisze do mnie Marysia co powinna mieć wszystkie rysie a co ma?

Dlaczego my kobiety jesteśmy naiwne, mimo iż na tej naiwności przejechałyśmy się jutro niejeden raz. Potrafimy po kilka razy wpakować się w związek, ba.. bardziej w relację, w której nie czujemy się dobrze.

Moja historia jest krótka, choć ciągnie się już ponad rok, a nawet jeśli się dobrze przyjrzeć to i kilka lat. Znamy się z pracy. Przyjaźnimy, czy też przyjaźniliśmy. Do momentu, kiedy pierwszy raz się ze sobą przespaliśmy…

Czytaj dalej

Czy kochanka ma wyrzuty sumienia?

– Podchodzę do auta. A ten z wielkim bukietem klęka na kolanach w garniturze na mokrym asfalcie i dostaje spazmów. Blaga, że mam go nie zostawiać. Łka i skamla na zmianę czerwony na gębie. Myślę, co ja mam do cholery zrobić???

Czytaj dalej