Kobiety zawsze czują się gorsze

Siedzę w kawiarni, patrzę na ładną kelnerkę, która przed momentem przyniosła mi kawę i myślę o kieliszku zimnego rieslinga.

Ale tutaj nie ma rieslinga jest tylko kawa, i na dodatek niedobra, jest też kelnerka, do której uśmiecha się każdy klient i kilku nawet już sobie wyobraża jakby było rozbierać ją z tego fartuszka i z tego co ma pod tym fartuszkiem (na razie to ma niebieski sweter z wcięciem, które jest na tyle płytkie aby nie szokować, ale na tyle głębokie aby intrygować i budzić różne skojarzenia).

A ona dobrze wie o czym oni myślą, bo już na tej planecie spędziła dużo czasu, jakieś 25 lat co najmniej i wie czego od niej mogą chcieć mężczyźni, którzy są od niej o 20 lat starsi. Zresztą dobrze również wie czego mogą od niej chcieć mężczyźni w jej wieku i pewnie za jakiś czas będzie jej tego zainteresowania brakowało.

Czytaj dalej

Szczęścia nie ma. Nie wierzysz mi? Zaraz ci to wytłumaczę.

Moskwa. Zima. Śnieg. Chłopczyk systematycznie, niczym automat napierdala śnieżkami w okna. Tłucze w końcu szybę, wybiega stróż i zaczyna wrednego gówniarza gonić. Stróż goni, dziecko ucieka i myśli: po chuj mi te śnieżki, po chuj mi te okna, po chuj mi ten image wrednego, małego skurwysyna. Dla kogo ja się tak popisuję? Ech, byłbym szczęśliwy leżąc sobie w domu na kanapie, herbatą i czytając książkę mego ulubionego pisarza – Ernesta Hemingwaya.

Hawana. Ernest siedzi w ogromnej willi, wali wściekły w maszynę i myśli: po chuj mi to wszystko! Po chuj mi ten image twardego skurwysyna, po chuj mi ta literatura, po chuj mi ta Kuba, trzcina cukrowa i upał.

Ech, byłbym szczęśliwy siedząc ze swoim przyjacielem Andre Maurois w Paryżu. Wzięlibyśmy butelkę rumu, dwie ładne dziwki, porozmawiali o życiu, pośmiali się trochę. Świat od razu nabrałby barw.

Czytaj dalej

A czy ty potrafisz zatańczyć na ulicy?

W życiu tak jest ze ludzie nie robią wielu rzeczy, bo się boja. Boja się odrzucenia, ośmieszenia. kłopotów finansowych, boja się porażki.

Możesz to łatwo sprawdzić. Zrób sobie prosty test. Idąc sam, sama po chodniku, zatrzymaj się na chwilę i zacznij tańczyć. Potrafisz? Czy się już boisz?

Czytaj dalej

Posłuchajcie mnie 20 kilkulatki

Kończę powoli 37 rok życia, czyli dla większości z was staję się powoli stary. Wiecie nie przypuszczałem nigdy, że będę żył tak długo. Kiedy byłem dzieckiem moja wyobraźnia kończyła się na wieku 24 lat, bo 24 lata kończyć miałem w roku 2000 a to co by nie mówić to była przełomowa data. Koniec wieku, początek następnego zaczęto kręcić M jak Miłość a dzwonowi Zygmunta pękło serce.

Przez ten czas nauczyłem się wielu rzeczy i owszem często dochodzi do mnie jaki momentami byłem głupi i ile szans udało mi się zmarnować. Ale nauczyłem się też że to były moje błędy i moje stracone szanse, i mam nadzieję, że wyciągnąłem z nich jakieś racjonalne wnioski. Bo nie jest wstydem popełnić błąd, wstyd jest jeśli robimy jeszcze raz tak samo uważając że tym razem będzie inaczej.

Czytaj dalej

Najbardziej wkurwiające rzeczy w związku mężczyzny z kobietą

Za pierwszym razem było inaczej prawda? Ty miałaś pryszcze, on miała pryszcze, słuchaliście dziwnej muzyki i to było na kocu nad jeziorem, albo w namiocie, albo na łóżku twoich rodziców.

I on doszedł dość szybko, i ciebie może trochę bolało.

Ale nawet jeśli nie był w trakcie czuły, to i tak było uniesienie, były motyle, było patrzenie w oczy, były długie chwile zawieszenia na zasadzie: ale ona mnie kocha, kocha KOCHA!!!

Albo on mnie kocha, kocha, KOCHA!!!

Kurwa mać.

Nie było w tym kalkulacji, nie było drogiego wina, taksówek, kupowanej za ciężką kasę bielizny, było za to więcej prawdy.

Czytaj dalej