JAKA JEST KARA ZA CHĘĆ BYCIA LUKSUSOWĄ DZIEWCZYNĄ Z INSTA

Charlotte May Lee to klasyczna młoda dziewczyna czasów Insta i TT (copy of the copy, „nie znajdziesz innej takiej samej jak ja ja”).

Przez ostatnie miesiące siedziała w więzieniu Negombo, najbardziej parszywym więzieniu na Sri Lance, o którym miłe opinie głoszą, że jest to przedsionek piekła, te realistyczne mówią znacznie gorzej.

W ubiegłym roku została aresztowana na lotnisku Bandaranaike po przylocie z Bangkoku, po tym, jak policja odkryła w jej walizkach 46 kg „kushu” (dwie walizki, w każdej 23 kg narkotyków, dokładnie tyle, ile wynosił limit wagowy linii lotniczych). Nie było tam nawet miejsca na rzeczy osobiste.

Czytaj dalej

Dlaczego tak naprawdę polscy influ przenoszą się do Dubaju?

– Kleszcze są w Polsce, po drugie komary, błoto, psie kupy – tako rzecze Aniela z Tygryskiem, którzy właśnie przeprowadzili się do Dubaju.

Ostatnio czuję się jakbym oprowadzał ludzi po zoo, prezentując ogółowi bliżej nieznane okazy. Problem w tym, że one są znane a nawet bardzo znane.

Czytaj dalej

Wstrząsające historie z Bukaresztu: karaluchy i kebab

Taka opowieść na dziś. Jeśli pytacie, jak było w Bukareszcie, to mrau. Sraczka i mrok.

Wycieczka jest tradycyjna o tej porze roku, albowiem kolega Marcin obchodzi urodziny. Zaskakująco o tej samej porze roku.

Czytaj dalej

Czy iść na spotkanie byłej klasy, aby porównać, kto odniósł w życiu większy sukces? 

Mam 15 lat. Mam kreszowy dres, najmodniejszy w tym sezonie. Mam ciemne okulary i włosy jak młody Kevin Costner. 

Idę na pierwsze zajęcia do nowej szkoły. Nie znam tam jeszcze nikogo ze swojej klasy. 

Jeszcze nie wiem, że zaprzyjaźnię się z Jackiem i nasza przyjaźń przetrwa do teraz. 

Jeszcze nie wiem, że za kilka lat będziemy stać pośrodku głównej ulicy Kombinatu, pijani czerwonym Johnnie Walkerem (smakował nam nieszczególnie, ale był to ówczesny podmuch luksusu), jedząc lody, a nasz kumpel, który wyglądał jak znany włoski piłkarz Paolo Maldini, będzie rzygał do śmietnika. 

Takie sceny budują coś niedostrzegalnego. Więź. 

Jeszcze nie wiem, że wiele lat później napiszę w Brudzie: 

„Przyjaźń wymaga dużej ilości taniego alkoholu, długich rozmów do świtu, długich podróży zapchanym pociągiem, a czasem i trzymania za włosy, gdy ktoś rzyga do kibla, choć to ostatnie to raczej w przypadku kobiet.

A w miarę upływu czasu coraz trudniej jest poznawać kogoś nowego, bo zamykamy się na takie doznania, stajemy się coraz bardziej cyniczni i podejrzliwi. Nie jesteśmy w stanie już się otworzyć, tak jak to było, kiedy się miało osiemnaście lat.”

Czytaj dalej