Każdy kryje w sobie jakiś BRUD

szczescie

15 maja Niedziela,

godzina 19.25

Nazywają mnie Relu. Kiedyś miałem telefon na ścianie. Gdy dzwonił, odbierałem, nie wiedząc, kto chce ze mną rozmawiać. Teraz jest łatwiej. Teraz wiem, kto dzwoni, bo numery się wyświetlają. Mogę nie odebrać.

Nazywają mnie Relu. Lubię bary w hotelach i lotniska. Nie lubię poznawać ludzi. Ludzie są przewartościowani. Cały czas czegoś ode mnie chcą. A ja się wtedy męczę. Ludzie cały czas opowiadają mi historie. Rzadko kiedy są w nich szczęśliwi. Zazwyczaj są bardzo nieszczęśliwi. A w barach i na lotniskach można ich tylko obserwować. Jak bakterie pod mikroskopem. Tak jest okej.

Jest maj. 19.25. Jestem w Koszalinie. Nie lubię Koszalina. Jest w pierwszej trójce najbrzydszych miast w kraju. Trójkąt bermudzki: Włocławek, Radom, Koszalin. Wielka płyta i koleiny jak tory tramwajowe ciągną się tu przez całe miasto. W tle Agnieszka śpiewa, że ona już tutaj nie mieszka. Słusznie, ja też bym się wyprowadził.

Zobacz więcej

Jestem dziwką na historie (czyli rozmowa ze mną)

3203407699_8103d78343_o

Odezwał się do mnie kolega Jakub, który po raz pierwszy zetknął się ze mną widząc jak ktoś kradnie moją książkę z księgarni. Poprosił żebym odpowiedział na kilka pytań i pogadał jak początkujący bloger z początkującym pisarzem.

Tak sobie gadaliśmy ze dwa tygodnie albo i dłużej.

Oto fragmenty naszej rozmowy.

Kubala: Co do facetów – jaka jest wg Ciebie ich obecna kondycja? W książce dużą ich ilość pokazujesz jako tych, którzy mają problemy w związkach, nie są szanowani przez swoje kobiety, nie dają im do tego zresztą powodu, zdradzają, piją, pracują zbyt wiele, a ich jedynym celem jest…. no właśnie – co?

– To co dla wszystkich: seks, pieniądze, miłość, wakacje w jakimś sympatycznym miejscu, butelka wina przy długim śniadaniu, dodatkowa porcja frytek i telewizor led?
Dla Czarnego pewnie celem jest zdjęcie stanika ze wszystkich pan które wystąpiły w teledyskach Donatana i jakaś miła sympatyczna wyspa z wi-fi.
Dla Krzysztofa zaliczenie jakiejś ładnej i tandetnej  dresiary z tipsami, która by go gnębiła ale on by ją głęboko pokochał i puszczał jej kawałki rosyjskich zespołów heavy metalowych
Dla Ufa jak największa ilość panienek i powrót do żony.
Dla Koguta duża paczka żywnościowa do więzienia itp. idt.

Ostatnie zdanie nadaje się na dobry tytuł.
Tę historię, Czarnego i reszty będziesz rozwijał w trzeciej części? Czy może wydasz coś zupełnie innego? Uchyl rąbka tego co ma się pojawić.

– Jak mnie ktoś ostatnio o to pyta odpowiadam, że zrobię teraz książkę fantasy a jako głównego bohatera osadzę rębajłę – geja, który będzie robił to samo co Wiedźmin, ale z facetami krzycząc BAZINGA!
 To zazwyczaj kończy wątek. Ale tak na serio – to mam kilka pomysłów.  Daje sobie czas na podjęcie decyzji do końca tego roku. Taka tania symbolika: coś się kończy, coś się zaczyna.

Napisze kolejną książkę jeśli będę miał coś do powiedzenia. Czy będzie to trzecia część czy zupełnie coś innego – nie mam pojęcia.
Zresztą same wydawnictwo mówi mi: nie rób nic na siłę.

Czytelników pewnie interesuje jak potoczą się losy bohaterów. Nie sądzisz? Mógłbyś ich nakarmić nowymi przygodami Czarnego. Wiele osób twierdzi, że druga część jest lepsza od pierwszej. Może nową uznaliby za hit?

– Ludzie sami nie wiedzą czego chcą. Dwójka dlatego jest lepsza od jedynki, bo nie jest prostą kontynuacją. Jedynka to losy momentami zadowolonego samca, który z satysfakcją rozsiewa wszędzie swoje nasienie a później wali tanie dramaty: po co żyjemy, dokąd zmierzamy. II jest z tego co mówią mi czytelnicy bardzo zabawna.

Dwójka to raczej portrety młodych kobiet – są nieco erotyczne, sensualne? Pokazuje mym zdaniem jak kobiety mimo kariery, urody, dużych cycków i wielkich pieniędzy mają przejebane. A czym są ładniejsze i mądrzejsze – tym bardziej przejebane. Dwójka podnieca ale jest momentami smutna. To właściwie książka o tym jak samotne są kobiety w wielkim mieście. Jak ktoś chce je zrozumieć powinien to przeczytać.

Nie mam na razie pomysłu na trójkę. A odcinać kuponów od poprzednich części nie mam zamiaru.
Jeśli mam napisać trójkę to po to aby ludzie mówili po przeczytaniu, że jest lepsza niż część I i II

A propos drugiej części – te historie kobiet w Twojej książce są tak samo jak u niego bardzo realistyczne. Nieraz czytając, miałem wrażenie, że słyszałem już niemal identyczne opowieści od znajomych dziewczyn. Te same troski, te same problemy z partnerami, z seksem, z orgazmem, z pracą i tak dalej.

Czemu wg Ciebie kobiety mają aż tak przejebane? Aż na taką skalę, że coś co nie jest normalne, ani przyjemne, jest dzisiaj normą?

– Może dlatego że chcą więcej? Że świat na tyle się rozszerzył, że można porównywać? Że chcą aby było tak jak na filmach, że ma być przystojny, bogaty, opiekuńczy, kochać dzieci, że ma być kariera, sterczące cycki po 40 roku życia, rozmiar 34 albo 36 i orgazm za każdym razem i wszystkie pozycje Kamasutry?

Co nie zmienia faktu. że  w naszym kraju mamy fajniejsze kobiety niż mężczyzn.

Całość rozmowy tu.

3203407699_8103d78343_o

 

Photo:  Guy Jaques Creative Commons