Kobiety są takie same jak my mężczyźni. III

Fryzjerka zatańczyła na nogach na samym początku wypięła tyłek (a ma co wypinać, jest mały, ale wypukły, zgrabmy i opięty do granic możliwości w skinny jeansy, nie wiem jak ona jest w stanie się w nich pochylić, albo je zdjąć).

A później prezentuje cycki, przebijającej się przez białą koszulę, sterczące ostentacyjnie,  prawie wsadzając mi je w twarz (ale nie są za duże, raczej drapieżne, raczej takie jakie chcą mieć kobiety, małe i zgrabne).

Normalnie by mnie to brało, dziś nie bierze. Jestem na nogach od 19 godzin.

Od wczoraj nie jadłem nic normalnego.

Mam w sobie cztery red bulle,  trzy batony z automatu, który stoi w holu, kawałek zimnej niedobrej pizzy i chyba ze dwa litry kawy, którą wysikiwałem regularnie przez ostatnich kilka godzin.

To już oficjalne. Kawa na mnie nie działa.

Kobieta na mnie nie działa.

Jestem wrakiem.

Czytaj dalej

A więc jesteś nieszczęśliwa bo masz najprzystojniejszego chłopaka w mieście?

Pewnie dostajesz wiele maili typu „Jesteś utalentowany, pisz dalej”, ale zasługujesz na nie i dostaniesz kolejny tego typu. Twoje podejście do życia jest nietypowe i według mnie właściwe – sama bardzo podobnie do niego podchodzę, a język i sposób, którym o tym piszesz jest po prostu świetny.

Książka jest prawdziwa i zabawna a Tobie nie można odmówić talentu. Chciałam Ci też podziękować za zmianę myślenia, o dziwo dużo się z niej nauczyłam (ale chyba też takie było jej zadanie-uczyć?).

Nigdy nie chciałam żyć tak jak inni: studia, praca, wesele, kredyt, dzieci (za wyjątkiem dwóch pierwszych)- pułapka, którą wszyscy uważają za cel życia i spełnienie marzeń.

Czytaj dalej

Jak zaliczyć dzięki szparagom w 15 minut

Bierzesz dwie dziewki służebne, jedną blondynkę o zgrabnym tyłeczku i długich blond włosach sięgających tego tyłeczka i drugą brunetkę o długich nogach i eksplodujących cyckach, które z trudem mogą się pomieścić po opiętą koszulką. W sumie cycki może mieć w typie Ewy Wachowicz, a co mi tam. I to chyba jasne, że jest bez stanika.

Jedna klęka i zaczyna ubijać masło, druga zdejmuje powoli koszulkę….ale nie, to nie ta fantazja.

Czytaj dalej

Kobiety są takie same jak my mężczyźni – zbieranie artefaktów

Pamiętacie taką piosenkę Wilków o Baśce co miała fajne cycki? Był tam wers o Agnieszce: „Agnieszka zdradzała mnie”. Więc Agnieszka twierdziła, że to o niej. Biorąc pod uwagę jej doświadczenia nie wykluczam.

A z Agnieszką poznaliśmy się tak – tutaj będzie długi, ale efektowny wstęp. To znaczy zakładam, że będzie efektowny.

To były czasy kiedy mieszkałem z kolegą Marcinem. Czasy te charakteryzowały się tym, że zawsze o pierwszej rano był ktoś z kim można było opierdolić pizzę, zawsze było piwo w lodówce oraz inne środki nie do końca legalne, ale uprzyjemniające życie.

Wróć.

To było wtedy kiedy byliśmy na etapie zbierania artefaktów.

Pamiętacie ten moment w rpegu kiedy zaczynacie grę, skonstruowaliście już postać, ma ona charyzmę, siłę i nawet jakieś umiejętności, zdecydowaliście że będzie magiem, wojownikiem albo złodziejem i teraz stoi na pierwszej planszy jako całkowity golas?

Czytaj dalej

Dlaczego goły kawałek cyca jest niebezpieczny dla społeczeństwa?

Co byś zrobiła/ zrobił gdybyś wiedział, że jutro umrzesz? A gdybyś wiedziała, że umrzesz za tydzień? A za miesiąc? A za dwa lata?

Zmieniłabyś wszystko prawda? A dlaczego wobec tego nie zrobisz tego już dzisiaj? Życie jest tak skonstruowane że cały czas istniejemy na kredyt a przejmujemy się pierdołami. Czy tylko ja mam wrażenie, że jakoś nie potrafimy się w tym kraju cieszyć życiem?

Czytaj dalej