Najmilszy człowiek na świecie vol 1

Ta podróż wcale nie zaczęła się źle od początku, tylko mniej więcej od jednej trzeciej. Jechałem, jechałem, jechałem i w pewnym momencie komputer pokładowy do mnie przemówił i od razu wiedziałem, że będzie źle bo on jak się już wyświetla to zawsze będzie jakiś kłopot. 

Przypomina to sytuację, gdy koleżanka przekonała znajomego geja Kurę aby po raz pierwszy poszedł na depilację woskiem, bo to wcale nie będzie bolało. I poszedł. 

Czytaj dalej

Porno

– Niemieckie pornosy ponad wszystko! – ogłosił Marian.

– Ty znowu swoje? – Gustaw popatrzył z niesmakiem.

– A co masz do amerykańskich? – zapytałem.

– Są niewiarygodne.

– W jakim sensie?

– Jakbym maraton oglądał. Poza tym są często akcje w pupę, a ja nie lubię w pupę.

– Dziwne dopiero by było gdybyś lubił.

– Ja lubię – stwierdził niespodziewanie Krzysiek.

– Tobie i tak żadna nie da – machnął ręką Gustaw.

Czytaj dalej

Friends

– Nie mogłabym się umawiać z facetem 10 lat młodszym – stwierdziła Olga.

– Wyobraź sobie że masz 90 lat.

– A on 80. Niby wtedy różnica wieku przestaje być tak istotna?

– Nie o to chodzi. Mając 90 dych zastanawiałabyś się jak to jest chodzić z 25 latkiem.

Czytaj dalej

Malowanie

– Czarny, ja wiem że masz teraz urlop ale co byś powiedział gdybyś przyszedł na dwa dni do pracy a później sobie to odebrał?

– Powiedziałbym spierdalaj Gustaw.

– A co robisz? – zainteresował się.

– Maluję.

– Jak Cézanne czy jak Kandinsky?

– Jak ekipa remontowa Jarek i Franek spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.

Czytaj dalej

Piękna czy bogata?

– I jak było u rodziców?

– A weź spierdalaj – Marian wyglądał jakby weekend spędził pod celą w Sztumie, unikając schylania się po mydło.  – Siedliśmy. Ciasto. Kawa, herbata. Jak w pracy? Co u was? Myślę zniosę to jakoś nie? Zawszę znoszę. Ojciec nalewa sobie koniaku, spogląda na Weronikę i patrząc jej prosto w oczy mówi: kobita to musi być bogata.  Ładna nie musi być, to już się znajdzie na mieście…

Czytaj dalej