Anka była pielęgniarką, Sebastian chujem.  To znaczy prowadził własną działalność gospodarczą przez jakieś 12 godzin dziennie, ale chujem był całą dobę.

Coś jak Jakub. Ten sam typ. Ta sama wrażliwość. Podobne hobby.

Sebastian Ankę poznał dwa lata temu. Miała dobry tyłek i dobrze gotowała więc postanowił, że się z nią ożeni.

Wyglądała po prostu na dobrą kandydatkę na żonę a jej krupnik był prawie jak jego matki. Sebastianowi nie przeszkadzało posiadanie żony. Ba, było nawet pomocne. Ktoś prał i gotował. A  z innych kobiet i tak nie miał zamiaru zrezygnować.

Zdradzał ją, owszem, ale czasami i zazwyczaj z dwiema czy trzema różnymi laskami, które stukał naprzemiennie. Dobierał je na zasadzie chaotycznej, tak aby nie popaść w rutynę.

Ale ostatnio przez cztery miesiące rżnął pewną Justynkę, bez zobowiązań i nie częściej niż raz na tydzień.

Był z siebie dumny – to było prawie jak monogamia.

Niestety pewnego wieczora nie chciało mu  się wyjść po gumy, bo padało a tabletki, które łykała Justynka okazały się być jednak zawodne. Ewentualnie jego sperma była za silna.

Justynka prawdopodobnie zaszła, Sebastian z żoną wyjechał do Brazylii. Wycieczka była już wykupiona, szkoda, by się zmarnowała. A poza tym pewności i tak nie było, więc nie miał zamiaru się przejmować.

Problem – jeśli faktycznie był jakiś problem Sebastian miał zamiar rozwiązać w momencie, kiedy pojawi się znów w stolicy.

I tak faktycznie by pewnie było gdyby jego żona nie znudziła się czekaniem aż wyjdzie spod prysznica.

W hotelu w Rio byli drugi dzień, zjedli właśnie śniadanie i mieli iść coś pozwiedzać.

Sebastian nakładał na głowę odżywkę, Anka wzięła do ręki telefon, pograła sobie w Angry Birds, a później? Później dla rozrywki przebiła się przez jego pocztę.

Tak, kobiety są ciekawskie.

Tak, nawet te które wierzą swoim facetom na wszelki wypadek wąchają ich ubrania, które wrzucili do prania, sprawdzają historię w przeglądarce, oraz wykaz połączeń telefonicznych (tak sms też).

Dlatego kobiety, które kręcą ze żonatymi facetami  zazwyczaj piszą po wysłaniu swojego nagiego zdjęcia: ale skasuj zaraz po obejrzeniu.

W poczcie nic nie znalazła.

I wtedy przyszedł sms.

Od Justyny.

Problem w tym, że Anka nie znała żadnej Justyny a Sebastian nie miał PIN-u w telefonie.

CDN.

5538222147_97a3d1a9a3_bPhoto: Thomas Hawk Creative Commons

35 uwag do wpisu “Typowy skurwiel

  1. a gdzie ankieta? 😉
    1) zrobiła mu karczemną awanturę i zażądała natychmiastowego powrotu i rozwodu
    2) postanowiła nic nie robić (czyt. zaplanować zemstę idealną)
    3) wypchnęła go przez balkon przy najbliższej okazji
    4) dźgnęła tępym narzędziem
    5) ……

    Lubię to

    1. ja chcę wziąć udział w tej ankiecie:
      obstawiam punkt 5 – Justyna napisała – wszystkiego najlepszego, życzę Wam udanej zabawy w Brazylii.
      Gdy Sebastian wyszedł spod prysznica, Anka wzięła go za rękę i zaprowadziła do łóżka, gdzie zrobiła mu loda stulecia. Sebastian nie wiedział o co chodzi, ale podobało mu się. CDN.

      Lubię to

    1. Fotka z Las Vegas ale na zdjęciu jaki hotel ? Rio 🙂 (pytanie czy autor wie jakie to miasto czy też zdjęcie podrzuciła mu wyszukiwarka po wpisaniu „Rio”) Polecam widok z klubu na dachu – hotel jest troche z boku i widać całe LV jak na dłoni.

      Lubię to

    1. Bzdury. On na taczce, Justynce plastry zamiast tabletek, skoro zapominalska. Jednego do konkurencji mniej, to plus, a ona dobrze gotuje (i tyłek dobry) – drugi plus. Ty byś chciał porządki po narodowochrześcijańsku – żeby wszyscy byli stratni.

      Lubię to

  2. Ziew. Dwa wnioski:
    1. Każdy facet powinien odinstalować angryberdsy i postarać się o koma z dwoma kartami sim.
    2. Czarny powinien przestać już pukać tą gimnazjalistkę (dla niepoznaki zwaną Suką) – nie wiem jakie musi mieć cycki, że może tak śmiecić na blogu.

    Lubię to

  3. hmm…pielęgniarka z dobrym tyłkiem – Sebastian ma takie poroże, że pewnie musiał w części bagażowej lecieć do tej Brazylii, w normalnych drzwiach na pewno się nie zmieścił 😀

    Lubię to

  4. A morał z tego taki: czas, by oni się nauczyli sami robić pranie, a one czytać książki, zamiast grzebać w cudzych telefonach w poszukiwaniu ucieczki od zostania pięć minut sam na sam ze sobą. Ewentualnie mogliby jeszcze zacząć myśleć głową, a nie dupą, ale widać dla niektórych stanowi to wyrzeczenie równe ofierze świętego Aleksego, który przez szesnaście lat koczował pod schodami własnego domu, właściwie chuj wie po co, skoro mógł w tym czasie robić coś pożytecznego. Jednym słowem, każdemu taka Brazylia, na jaką zasługuje 😛

    Lubię to

  5. ja dla Sebastiano tego macho widze takie opcje;1A. podwiązanie nasieniowodów ,2B kupienie drugiej komórki do rozmów prywatnych i schowanie jej na poczcie w skrzynce pocztowej . Mniej strat by było . A po co baba czyta nie twój telefon nie czytaj ja mam takie zasady . A on zdradza bo jest zdradzacz ten typ tak ma -bez limitu jedzie na paliwie wysokooktanowym , macho w 3 d. ; P

    Lubię to

      1. do m. ty za to jesteś albo szowinista albo autokrata . Jest demokracja i każdy może mieć swój pogląd. JEszcze niejedno napiszę a takich jak ty mam fleboko w d. Widac ze masz nienawiść do kobiet inteligentniejszeych od ciebie bo ty z kolei żadnego normalnego komentarza nie napisałeś .

        Lubię to

    1. Ja tez nie czytam, zawsze to sie zle konczy. Nawet jak jest niewinny, zazwyczaj zle to interpretujemy. Lepiej zyc w niewiedzy chyba i czerpac z zycia to co sie da ! Btw nienawidze zdrad

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s