Czy kobieta jest w stanie zmienić mężczyznę?

Warszawska mądrość głosi: nie każdy facet z widłami to Posejdon. Warszawska mądrość głosi również: nie każda relacja z facetem to etat. Zazwyczaj jest to umowa o dzieło i to jeszcze dzieło słabe.

Cześć,

Możesz mi powiedzieć co oznaczają te dwie sytuacje ?

  1. Widziałam się tydzień temu z tym chłopakiem. Był u mnie. Zrobiłam mu na wstępie loda. Chwile pogadaliśmy, ale tak według mnie na siłę. Potem kąpiel i seks. Ja chciałam więcej, on już nie. Gadaliśmy w łóżku i oglądaliśmy film. On jest egoistą w łóżku. Myślałam, że pójdzie wcześniej lecz został dłużej.
  2. Po paru dniach byłam z koleżanka na mieście. Jak wracałam z imprezy napisał do mnie czy wpadnę na after do niego. Byłam. Przedstawił mnie swoim znajomym. Nie traktował mnie jakoś wyjątkowo.

Jak mogę zmienić naszą znajomość bardziej w kierunku związku, a nie tylko seksu. Da się to jakoś zmienić ?

– Grażyna

Czytaj dalej

Dlaczego nie powinnaś radzić singielce żeby sobie kogoś znalazła

Wyglądam na lat 35, ale czuję się na 135 i nic mi tak w życiu nie wyszło, jak włosy z głowy. A ponieważ jestem już cyniczny i stetryczały, zacznę od wyjaśnienia, jak wygląda typowy związek według typowej kobiety:

Dawno, dawno temu, za siedmioma lasami, za siedmioma górami, żyła sobie piękna królewna. Spotkała ona księcia. Ale książę okazał się tępym chujem. Koniec.

Ta historyjka cieszyła się sporym uznaniem u mnie na Facebooku, bo mieści w sobie dużo prawdy życiowej. Jeśli chodzi o relacje z innymi ludźmi, to uczymy się ich na twardo. Przez porażki. Jadąc dupą po drucie kolczastym.  I nie tylko kobiety, mężczyźni też.

Czytaj dalej

Dlaczego on mnie zdradził? / Dlaczego ona mnie zdradziła?

Z tymi romansami to jest tak, jak w tym dowcipie, gdzie facet wstał rano i wypełzł ze swojej nory, drapiąc się po jajach i spodziewając się, że ten dzień będzie odrobinę lepszy niż setka chujowych za nim.
Pewne przesłanki ku temu były, bo tego dnia były jego urodziny. Miał nadzieję, że żona da mu prezent (może nawet zegnie się do berła). Oczywiście, nawet nie złożyła mu życzeń. Za to kompletnie spierdoliła jajecznicę. Dzieci nie oderwały łbów od komórek. Ale po nich to się nawet za dużo nie spodziewał.

Facet, wkurwiony, poszedł do pracy.  Ale gdy jego sekretarka powiedziała: ”Dzień dobry, szefie, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO” zrobiło mu się odrobinę milej. Kiedy więc przyszła około 18 i spytała czy może ma ochotę wyskoczyć do baru i zrobić drina, szybko się zgodził. Bo tego właśnie potrzebował. Szybkiej najebki, aby zapomnieć.

Drin za drinem, ona zaproponowała, by wpaść do niej na chwilę. Facet może i trochę się zdziwił, ale pomyślał, że skoro ślubna lodów już nie kręci, to trzeba się stołować na mieście. Poszedł. Przy drzwiach powiedziała, że na chwilę pójdzie do sypialni, ale zaraz będzie z powrotem. Po kilku minutach wyszła, niosąc ogromny tort urodzinowy. Obok stała jego żona, dzieci, przyjaciele oraz współpracownicy. Wszyscy śpiewali : „STO LAT, STO LAT!”

A on, kurwa, po prostu siedział na tej kanapie… Nagi. Zakładając prezerwatywę.

Czytaj dalej

Dla własnego szczęścia zmienisz świat małżonka i swoich dzieci czy kupisz ciepłe kapcie i wyzbędziesz się marzeń?

Kiedy po raz pierwszy aktorka Elizabeth Taylor zobaczyła Richarda Burtona on był tak najebany, że nie był w stanie utrzymać w rękach filiżanki z gorącą kawą. Mówimy o gościu, który miał wściekłe spojrzenie i potrafił wypić 14 Krwawych Mary jeszcze przed lunchem. Ona była śliczna, on przystojny. Przy nich Brad i Angelina byli jak Dacia. Elizabeth przytrzymała mu wtedy tę filiżankę. Napili się kawy tak skutecznie, że obydwoje rozwalili swoje małżeństwa, aby tylko być razem. Watykan potępił wówczas ich romans i zarzucił im „erotyczne rozpasanie”. Nieźle, co?

Dalej ta historia powinna brzmieć “I żyli długo i szczęśliwie”, ale jednak wyglądała tak, że pili, ćpali, bili się, nienawidzili się i kochali. Totalne uzależnienie. Małżeństwem byli dwa razy, a mało brakowało, że byliby nim i po raz trzeci. Jeśli więc ktoś potrzebuje dowodu, że w związku powtórnie można obudzić namiętność, która przygasła, to jest to całkiem niezły przykład. A kiedy Taylor, będąc już starą kobietą, usłyszała, że Burton nie żyje, bo dostał wylewu krwi do mózgu, zemdlała.

Czytaj dalej

Dlaczego ludzie w związku jadą po sobie jak wściekłe psy? Cztery jazdy jakie sobie robimy

Wierzymy w romantyczną miłość. Uważamy ją za najlepszy model związku. Stawiamy ją na piedestale i dajemy lajki. To część naszej kultury. Miłość, to mają być długie wilgotne pocałunki, spacery po parku w blasku księżyca, kiedy on patrzy ci w oczy, a kulawa gołębica grucha gdzieś w pobliżu. Miłość, to trzymanie się za ręce, picie z dziubków i turlanie nosem w jej kierunku ostatniego klopsa z porcji spaghetti, jak na filmie Walta Disneya.

Później on niesie ją na rękach, ona wzdycha, jest wielki seksualny zderzacz hadronów i ona wzdycha jeszcze raz, ale głośniej rozkładając nogi na sierści jednorożca. 

I przyznacie, że jakoś do tego pięknego obrazka nie pasuje scena, kiedy ona o trzeciej rano bierze talerz z wzorkiem w lawendę i z całej siły jak nie pierdolnie nim o ścianę!!! Tak, że on (talerz) rozwala się na drobne, kłujące fragmenty szkła. A ona krzyczy: jesteś kawałem chuja (to o tobie).

Wiem, wiem, ty nigdy nie zrobiłabyś niczego podobnego. Ale znam kobiety, które w swoich facetów wkurwione rzucały kebabem (trafiły, są takie które zawsze trafiają). 

Czytaj dalej