– Słuchaj Czarny: „Kto uznaje swoje życie za jałowe, ten częściej popełnia przestępstwa, częściej zmienia partnerów, pije więcej alkoholu i pali więcej papierosów.”

– To nie o mnie.

– Jak to nie o Tobie?

– Nie palę.

– Zioło palisz. To właściwie to samo – machnęła ręką Olga.

– Nie popełniam przestępstw – zaprotestowałem.

– Ukradłeś mi wczoraj sałatkę z lodówki – wypomniała.

– Ale była niedobra.

– Dupczysz ponad miarę i pijesz na dodatek.

–  Szykuję się do roli w Californication. Będę niechcianym gejowskim bratem Hanka Moody.

– „Brytyjscy lekarze stwierdzili, że prawdopodobieństwo zawału wzrasta dwa i pół razy u ludzi, którzy nudzili się w pracy”.

– Muszę wobec tego zacząć uprawiać seks w pracy.

– Z Marlenką? – zainteresowała się Olga.

– A co chcesz się dołączyć? Zawsze miałem ochotę na bliźniaczki. Bliźniaki to bardzo rzadka sprawa. I z czego się śmiejesz?

– Z niczego. Uruchomiłam wyobraźnię. Możemy porozmawiać. Dawaj.

– Po namyśle wolałbym jednak seks.

-Czarny a gdybyś mógł zobaczyć cycki laski albo ją przelecieć to co byś wybrał?

– A mógłbym dotykać?

– Tak.

– Obawiam, się że zaskakująco często spasowałbym przy samych cyckach.

– Nudny jesteś z tymi cyckami.

– Wiem wszyscy mi to piszą. Ale moja droga grunt to być wiernym swojej pasji. Czytałem ostatnio o takim kolesiu. Wyobraź sobie: facet ma 61 lat. nazywa się Cliff Young. Staje na starcie ultramaratonu – 875 km z Sydney do Melbourne. W gumowcach i ubraniu roboczym. Na starcie najlepsi maratończycy świata. Wszyscy się z niego nabijają. On tłumaczy że bieg skończy, bo jest farmerem i jak zbliżały się burze potrafił przez trzy dni ciurkiem przepędzać 2 tys. owiec do zagrody. I co się dzieje? Gość właśnie dzięki temu treningowi z owcami wyprzedza wszystkich. Wygrywa, bijąc o dwa dni rekord trasy. A nagrodę rozdaje wśród innych biegaczy. Wygrywa bo miał pasję.

– I co się dzieje z nim teraz? – zainteresowała się Olga.

– Umarł.

9 uwag do wpisu “Nudy

  1. Czarny, odkąd zaczęłam czytać Twojego bloga, zastanawiam się, jak wyglądasz. I czy jesteś, powiedzmy, jednym z tych kopro szczurów, którym serwuję kanapeczki w robocie. Ale dzięki temu mam fun. Dopisuję koprowcom historie Twoich przygód i jakoś dzięki temu leci. Pzdr. PS Kto kończy komentarz stwierdzeniem „Pzdr” ?!

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s