Jak trzymać kobietę na głodzie

Wybaczcie, ta notka będzie zupełnie inna niż zazwyczaj, bo się wkurwiłem.

Uwielbiam kobiety.

Uważam, że wyszły Stwórcy dużo lepiej, niż faceci.  

Gdyby na świecie rządziły laski, jedynymi wojnami, które toczylibyśmy, byłyby te w kolejkach do przymierzalni. Przepraszam, poprawka. Gdyby światem rządziły kobiety to w ogóle nie byłoby wojen. Wszystkie państwa byłyby na siebie poobrażane.

Jesteście bardziej empatyczne. Lepiej ogarniacie rzeczywistość. Jesteście lepiej wykształcone. 

Macie zabójczą intuicję (której nie słuchacie, ale to inna sprawa).

Ale jesteście również czasami tak potwornie głupie. Jesteście tak potwornie jebnięte, że ręce mi po prostu opadają.

Zobacz więcej

Królowe Facebooka, władcy Instagrama Tysiące znajomych, a nie ma z kim szczerze pogadać

Port lotniczy Okęcie, wczesny wieczór. On – wysoki, opalony, lekko dla efektu podbity „koksem”, taki ryczący czterdziestek. Ona – kryzys wieku średniego, czyli ładna, zgrabna, w wieku ledwo popoborowym, tak mniej więcej. Widać na pierwszy rzut oka, że znają się krótko, acz są już w pewnej zażyłości. 

Czyli seks był.

(Swoją drogą, z wszelkiego rodzaju określeń na ‘zrobienie loda’ najbardziej podoba mi się ‘opierdol mi hałabałe’, co jest pięknym przykładem na stosowanie współczesnej polszczyzny).

Traf chciał, że już po przejściu kontroli pasażerskiej, spacerując po strefie wolnocłowej natrafiają na kolegę naszego bohatera (żeby nie rzec klona), który – jak się okazuje – „zupełnym przypadkiem” także leci tym samym rejsem, do tego samego ciepłego miasta co oni, ba!, nawet w jednym hotelu będą pomieszkiwać.

Pan najwyraźniej zapomniał powiedzieć swojej Niuni,  że to będzie wyjazd z trójkątem. A właściwie w trójkącie.

Dziewczę chyba doznało pewnego zwątpienia, a nawet i obaw, ponieważ urwało się panom i odnalazłszy oficera straży granicznej poprosiło, aby ją pod jakimś pretekstem zatrzymać („Passenger Stanislav Paluch, wrdl wrldl wrw…”) i nie pozwolić polecieć, a w razie czego pomóc, jako że kompan bardzo nalegał na jej towarzystwo w tym wyjeździe.

Zobacz więcej

Nie czytać przed ukończeniem 30 roku życia

Jakie jest najpopularniejsze pytanie w mailach, które od Was dostaję?

Nie o to, czy to prawda, że faceci mają zbiorowy okres, bo to akurat prawda. Nie o to, dlaczego facet nagle odzywa się po latach, właśnie wtedy, kiedy kobieta zrobiła dla delikwenta miejsce w swojej pamięci ot, dokładnie między koszem na śmieci, a spłuczką do kibla (na to pytanie zresztą odpowiem wkrótce). Najczęstsze pytanie brzmi: „Dlaczego nie mogę znaleźć fajnego faceta?” A czasami to pytanie występuje w drugiej wersji: „Dlaczego nie mogę znaleźć ŻADNEGO faceta?”

To dziś wytłumaczę dlaczego. Na liczbach.

Zobacz więcej

Za ile się sprzedasz?

Anna:

Coś o mnie: studiuję prawo, mam 22 lata, jestem podobno ładna i pochodzę z dobrego domu. Nigdy w życiu nie myślałam, że będę stała przed takim wyborem, ale życie wiele rzeczy weryfikuje.

 Pomijając szczegóły. W wakacje pracowałam w kancelarii na stażu. Poznałam pewnego klienta. To biznesmen, poprosił o taki biznesowy lunch, bo ma dla mnie propozycję. Byłam niepewna, ale w końcu poszłam na to spotkanie.

Zaproponował mi abym była jego, nie cierpię tego określenia, bo źle się kojarzy: „dziewczyną do towarzystwa”. On nie użył tego zwrotu, ale tak to można określić. Na wstępie zaznaczył, że absolutnie nie chodzi o seks, czy też seks oralny, a  o inteligentną rozmowę, towarzystwo. W zamian mam możliwość poznawać ludzi, zwiedzić trochę świata, dostawać prezenty, ubrania.

Zobacz więcej

Gdzie, do chuja, jest ten flirt? / Co się stało z uwodzeniem?

Moja kumpela dostała od swojego faceta zdjęcie jego penisa. Ma już ich cały folder. Na niektórych mu stoi, na niektórych leży. Jeszcze nie poszli razem do łóżka.

Był taki rysunek Henri Gerbaulta, gdzie mężczyzna stoi za kobietą, w geście galanterii zakłada jej płaszcz i pyta: „Czy obraziłaby się Pani gdybym miał czelność pocałować to piękne ramię?”. „Dowie się pan bardzo szybko po tym, jak Pan to zrobi” – odpowiada ona.

A tu co?

A tu chuj.

 Na dodatek, ponoć, krótki.

Zobacz więcej