Charlotte May Lee to klasyczna młoda dziewczyna czasów Insta i TT (copy of the copy, „nie znajdziesz innej takiej samej jak ja ja”).
Przez ostatnie miesiące siedziała w więzieniu Negombo, najbardziej parszywym więzieniu na Sri Lance, o którym miłe opinie głoszą, że jest to przedsionek piekła, te realistyczne mówią znacznie gorzej.
W ubiegłym roku została aresztowana na lotnisku Bandaranaike po przylocie z Bangkoku, po tym, jak policja odkryła w jej walizkach 46 kg „kushu” (dwie walizki, w każdej 23 kg narkotyków, dokładnie tyle, ile wynosił limit wagowy linii lotniczych). Nie było tam nawet miejsca na rzeczy osobiste.
Czytaj dalej