Penis to za mało. Aby być mężczyzną

Zaczęło się od tego listu.

„Lubię jak coś mi się udaje. Z drugiej strony pojawia się problem, o którym pisałeś już kilka razy. Kobieta przed 30, z mieszkaniem, z jednym, drugim, trzecim biznesem, dążąca do celu.. . Super, wszyscy na około są mili, życzą powodzenia, mówią, że są dumni… a z drugiej, boją się… Ile razy już słyszałam, że odrzucam facetów, że się mnie boją?:) jak facet może się bać kobiety?:)) albo, że żyję tylko pracą, że to jest dla mnie najważniejsze.. Gówno prawda!

Dlaczego nie chcę być z pierwszym lepszym ciotopedałem?

Tak, większość facetów to ciotopedały, które nie wiedzą czego chcą, jak chcą, z kim chcą.

Nie chcę tracić kolejnych lat, nie chcę znowu czuć się źle sama ze sobą. Nie chcę być zależna od drugiej osoby. Tak, mam swoje pasje, mam swoje życie, robię to co kocham. Dlatego jeżeli mam do wyboru wieczór z nieogarniętym facetem wybieram wieczór z książką albo pracę nad kolejnym zleceniem.

Mam mało czasu na zastanawianie się, na rozpamiętywanie. Oczekuję działania. Tu i teraz, nie za tydzień, nie za dwa. Faceci stali się strasznie nieogarnięci, niezdecydowani. Tak jak piszesz, kobiety potrzebują dominacji. Marzę o tym, aby znalazł się facet, który sprawi, że poczuję się jak mała dziewczynka, podkulę ogon i nie będę wiedziała co powiedzieć. No dobra, że sprawi, że zrobię wszystko. To takie proste. Ale nie.. to chyba nie ta bajka.”

Czytaj dalej

Pięć pytań o mężczyzn, na które każda z was chciałaby znać odpowiedź

Czego chce mężczyzna, który zaprasza do siebie kobietę, poi ją winem, sadza na kanapie i włącza jej film 9 i pół tygodnia?

Czytaj dalej

Trzy powody dla których liczą się dla ciebie tylko zakupy

To było w ten poniedziałek.

Ona była brunetką. A ja czekałem na odbiór swojego samochodu z myjni. Przyszła po swój. Bardzo zadbana.

Typ, jeśli podkład to tylko od Chanel. Nowe pokolenie 30 kilkuletnich kobiet, pracujących w korpo, podróżujących po świecie, z długą listą wymagań.

Na pewno piekielnie inteligentna.

Na pewno świetna w pracy. Krótko obcięta z czerwoną szminką na ustach. Duże oczy. W bardzo drogich ciuchach. Miała doskonałe nogi. I torebkę za którą można było kupić używany samochód. Albo 50 par niezłych jeansów.

Zaczęliśmy rozmawiać. Często się uśmiechała. W miarę upływu czasu coraz częściej. Taki small talk. Bez zobowiązań. Ona się nudziła, nudziłem się ja. Opowiedziała mi, o tym, że właśnie planuje wyjazd pod miasto na weekend.

W tym momencie facet z obsługi podjechał moim samochodem a następnie podał mi kluczyki. Wydęte usta kobiety wyrażały bardzo dokładnie co myśli. TYLKO HONDA???

Wtedy zacząłem się śmiać.

Czytaj dalej

Dlaczego polscy mężczyźni to pieprzone sknery

Jesteś facetem. Masz owłosione jaja, rozpiera cię testosteron. Potrafisz im tak dogodzić, że wyją z zachwytu. Prawda?

To teraz wyobraź sobie jesteś ładną 20-kilkuletnią kobietą. A może 30-kilkuletnią? Masz długie nogi, niezły tyłek, ciemne albo rude włosy i spory cycek. A często chodzisz bez stanika.

I nosisz kucyki. I masz pomalowane usta kolor starego, czerwonego wina. Na dodatek skłonność do kiecek kończących się w połowie uda.

I uśmiech jak pół słoika nutelli.

Ok. Rozmarzyłem się. 

Ale zastanów się. Czy po trzech tygodniach znajomości, dwóch kolacjach, dłuższym pocałunku (z języczkiem), zmacaniu cię przez bluzkę, przyjęłabyś od niego bransoletkę za 500 zł?

Tak?

To błąd. Nic nie wiesz o kobietach. A za chwilę wyjaśnię ci, dlaczego. 

Czytaj dalej