Fajne kobiety są koło 40.

– A więc jest jeszcze nadzieja na tym świecie – westchnął Wielki Jo i poprawił ręcznik na gołym pękatym brzuchu.

Nadzieja była na oko szczupłą 25 latką o małych sterczących cyckach, zgrabną niczym nimfa, długowłosą, o pazurach pomalowanych na krwistą czerwień, jakby szponami rodzierała wołowinę,  tyłku niewielkim, pośladkach, przyjemnie zaokrąglonych oraz nogach niczym, niczym… tu Jo zabrakło w myślach porównania, ale generalnie nogi były obłędne podobnie jak samo dziewczę.

Czytaj dalej

Jak zostałem gejem

Powiedzieć o Pawełku, że jest gejem, to tak jakby powiedzieć, że Maria Curie była jakimś tam naukowcem. Paweł był taką ciotą, że przy niej Piróg wydawał się super hetero samcem alfa.

Czytaj dalej

Kochanek 3

– W nocy słyszę coś mnie budzi. Rozmawia przez telefon. Pytam go rano z kim rozmawiał. I wiesz co mi powiedział?

– ???

– Że z nikim! To mu powiedziałam, że aż taka głupia to nie jestem. Ooo i wtedy zaczęła się kłótnia właściwa… Zaczynam się pakować. I szukam połączenia Polskim Busem, do domu, bo przecież z tym bydlakiem nie pojadę.

Czytaj dalej

Piszę list. Do siebie za 10 lat

Cześć stary. Lubię Cię wiesz? Mimo, że jesteś – jestem? potwornie starym pierdzielem. 47 lat? Nawet nie przypuszczałem, że dożyjemy czegoś takiego.

Mam nadzieję, że się nie spasłeś bydlaku??? Wiesz, skoro przez 37 lat udało ci się nie przekroczyć 80 kilogramów to nie ma powodu żebyś nagle miał chodzić z pękatym kałdunem.

Poza tym ju noł skoro Brad Pitt potrafi mieć tarę na brzuchu mając 5 dych na karku, to ty też potrafisz.

Mam nadzieję też, że ci nadal staje. To może pod względem wielkości nie jest największy organ męski – ale my faceci przykładamy do niego zasadniczo duże znaczenie. Część nawet największe.  Choć to nieprawda, że rządzi nami kutas. To przecież oczywiste, że rządzą nami cycki.

Czytaj dalej

5 zasad portali randkowych

Jeśli masz poniżej 40 lat to miałaś to w swoim życiu. Wlazłaś na jakiś portal randkowy i niby dla żartu (jakiego żartu do nędzy doskonale wiedziałaś co robisz) założyłaś tam konto. 

Długo wybierałaś zdjęcia, tak żeby zachęcić potencjalnych facetów. A później przeżywałaś rozczarowanie, bo owszem odzywało się ich sporo. Ale większość miała ochotę tylko na coś co nazywam randką 5 godzinną, czyli  spotkanie, 5 jednostek alko, jazda do ciebie, laska, zdjęcie ci z tyłka majtek i dojście na brzuch. Dalej jest już tylko włożenie gaci i odezwę się do ciebie….idiotko. To ostatnie było rzecz jasna w myślach. 

Czytaj dalej