Najbardziej przejebany okres w życiu zaczyna się gdy kończysz lat 12, 13 i ciągnie do mniej więcej ukończenia lat 18.
Co byś zrobił, zrobiła ze swoim życiem, gdyby można było jeszcze raz?
Najbardziej przejebany okres w życiu zaczyna się gdy kończysz lat 12, 13 i ciągnie do mniej więcej ukończenia lat 18.
Decydując się na spotykanie z celebrytą, mniejszego lub większego formatu, podpisujesz pakt z diabłem.
Zacznijmy od tego, że to bardzo rygorystycznie określona znajomość, jeśli nie weźmiesz sobie tego do serca, wypadasz z gry. Jest wiele niepisanych, niewypowiedzianych zasad, które obowiązują szczególnie stronę nie-celebrycką. Masz działać pod konkretnie określonym schematem, na jego/jej oczywiście korzyść, być bardzo spolegliwym na wszelkie wymogi oraz akceptować to, że generalnie jesteś przy tej osobie NIKIM.
Zanim do tego wszystkiego doszłam, wypadłam z gry, z głośnym hukiem.
On CELEBRYTA ma bardzo ładne mieszkanie, bardzo drogi samochód, bardzo ładną dykcję i bardzo ładną, bardzo znaną, byłą żonę. A nawet kurwa dwie!
– Podchodzę do auta. A ten z wielkim bukietem klęka na kolanach w garniturze na mokrym asfalcie i dostaje spazmów. Blaga, że mam go nie zostawiać. Łka i skamla na zmianę czerwony na gębie. Myślę, co ja mam do cholery zrobić???
Czytaj dalej
– A więc jest jeszcze nadzieja na tym świecie – westchnął Wielki Jo i poprawił ręcznik na gołym pękatym brzuchu.
Nadzieja była na oko szczupłą 25 latką o małych sterczących cyckach, zgrabną niczym nimfa, długowłosą, o pazurach pomalowanych na krwistą czerwień, jakby szponami rodzierała wołowinę, tyłku niewielkim, pośladkach, przyjemnie zaokrąglonych oraz nogach niczym, niczym… tu Jo zabrakło w myślach porównania, ale generalnie nogi były obłędne podobnie jak samo dziewczę.
Powiedzieć o Pawełku, że jest gejem, to tak jakby powiedzieć, że Maria Curie była jakimś tam naukowcem. Paweł był taką ciotą, że przy niej Piróg wydawał się super hetero samcem alfa.