Przez dwa miesiące tej zimy mieszkałem w Hiszpanii.
Jak ktoś się mnie pyta, jak było i po co mi to było (a ludzie z uprzejmości pytają teraz często), to odpowiadam tak.
Czytaj dalej
Przez dwa miesiące tej zimy mieszkałem w Hiszpanii.
Jak ktoś się mnie pyta, jak było i po co mi to było (a ludzie z uprzejmości pytają teraz często), to odpowiadam tak.
Czytaj dalej
Mam pewne wątpliwości, czy słyszeliście o Ignacu.
Ale żyje, chwostem macha i jestem w stanie założyć się o risotto z truflami, w mojej ulubionej knajpie, plus kieliszek Młodego Ziemniaka, że sami znacie takiego albatrosa.
Ignaś, jak pół tego miasta cierpi na poczucie, że zmarnował życie. I, jak drugie pół, uważa, że wybrał złą kobietę. Większą przyjemność sprawia mu sranie, niż małżeństwo.
Ale po kolei.
Czytaj dalej
Dekadę temu kiedy byłem młodym zdolnym gnojem, zarobiłem przez przypadek mnóstwo pieniędzy. Powiedzmy, że było to na dzisiejsze pieniądze jakieś pół miliona złotych. To była premia, za to że zarobiłem znacznie więcej.
Mam waszą uwagę prawda?