Moja nowa książka: Związki – instrukcja obsługi

Miałem się resetować, szukać sensu życia w literaturze, podróżach, single malcie (wszak alkohol to wyjątkowo bezpieczna inwestycja, im więcej inwestujesz, tym większa pewność zwrotu) oraz sadzać tyłek na jakiejś piaszczystej plaży.

Zamiast tego siadłem jednak przy komputerze i napisałem krótkiego e-booka – ot 88 stron będącego pewnym podsumowaniem tego co do tej pory pisałem na blogu.

Tak, zgadzam się jest to chore. Sam ubolewam nad sobą i jest mi wstyd.

Zrobiłem to jednak z czystego lenistwa. Wszak dzięki temu będę mógł teraz na pytania co robić, jak żyć, on mnie nie kocha, odpowiadać: PRZECZYTAJ, TO POGADAMY. 

E-book nosi tytuł: „Związki – instrukcja obsługi”. To moja subiektywna opinia o tym jak sobie poradzić we współczesnych relacjach. 

Mimo że w tym momencie jestem osobą transfinansową (milioner uwięziony w ciele biedaka) to od razu wyjaśnię, że e -book jest za darmo.

Uznajmy, że został on sfinansowany przez wszystkie osoby, które kupiły moją najnowszą książkę „# To o nas”.

Drżyjcie ze spodziewanej rozkoszy.

 

Czytaj dalej

1

W czasach, gdy seks dostajesz szybciej niż hamburgera w fast foodzie.
Gdy sukienki są krótsze niż wyrzuty sumienia
Gdzie nie ma niczego na stałe,
Gdzie nikt nie mówi: kocham cię na zawsze

To opowieść o miłości w czasach Tindera, Instagrama i Facebooka.
Tragikomedia o szukaniu spełnienia w sieci, na ulicy i w klubie.
Niepokojąca i drażniąca do bólu diagnoza współczesnych relacji.
Dotknij.
Przeczytaj.
Oceń.

Dlaczego przybywa ludzi, którzy mają poczucie, że są gorsi od innych?

Komentarz od którego zacznę, sprawi, że każdy się wkurwi. Gotowi?

Brzmi to tak:

Żyje się po to aby dobże zjeść. CZEŚĆ GŻMOTY ! Właśnie wróciliśmy z żonom, naszym wypasionym BMW za 99 tysięcy złoty z objadku w eskluzywnej hotelowej restałracji. Ja sobie zażyczyłem ślimaki a la bourgogne z grzanką czosnkową, a żona homara gotowanego z risotto milanese oraz szparagami w temperatuże. Do tego butelka francuskiego wina za 290 zł/butelka (ja nie piłem, prowadziłem BMW). Koszt objadku 778 zł + napiwek 20 zł, a więc równy tysiąc złoty.

Na przystawkę zjedliśmy z żonom jajecznicę ze strusia o wadze prawie 2 kilogramy, a kosztowało to nas ponad 230 złoty ! (niekumatych i nie wykształconych informuję, że strusia to taki dinozaur, który zamieszkuje pozagranicami naszego Kraju, jest bardzo żadki i odgryza ludziom członki, stąd ta Vipowska cena). Nooo ale ja kochani ż y gam kasą, no po prostu ż y gam kasą. A Wy co na objad? Jak zwykle dżem z mirabelek czy chlebuś z smalcę ?”

Podpisano: Heniek. 

Czytaj dalej

Dlaczego mężczyźni chcą wrócić do swojej eks?

Gdy ktoś mnie pyta czy coś zmieniło się na lepsze w relacjach między kobietami a mężczyznami, odpowiadam: Tak, zmieniło. Seks jest dłuższy. 

W 1948 roku Alfred Kinsey zbadał, że 75 proc. facetów dochodzi w ciągu pierwszych dwóch minut. Teraz jest to 5,4 minuty.

Nie, nie żartuję. Ustalono to na podstawie 500 par z pięciu krajów (Holandia, Wielka Brytania, USA, Hiszpania, Turcja). Liczono bez gry wstępnej, czyli od chwili wejścia do momentu wytrysku. Mężczyźni mieli na sobie kondom. Turcy mieli najszybciej wytrysk.

Nasze największe osiągnięcie w ciągu 70 lat: dymanie jest dłuższe o 3 minuty i 40 sekund. Mamy progres. Wiecie, natomiast, co jest stałe w stosunkach między kobietami a mężczyznami?

Czytaj dalej

Jak sobie poradzić z rozstaniem?

Kilka lat temu na jednym z amerykańskich uniwersytetów zrobiono badania na grupie studentów. Zadano im dwa pytania: Czy rzucił cię ktoś, kogo naprawdę kochałaś/kochałeś? Czy kiedykolwiek rzuciłeś/rzuciłaś kogoś, kto cię naprawdę kochał? Prawie 95 proc. kobiet i mężczyzn odpowiedziało „tak” na oba pytania. Wnioski?

Statystycznie mamy przejebane.

Czytaj dalej