Panowie, spróbuję wam wyjaśnić, jak zachowywać się przyzwoicie w stosunku do kobiet. 

Gdyby ktoś mnie przypiekał na stosie, groził, że już nigdy nie zjem makaronu z truflami, nie napije się whisky, ani nie zobaczę żadnej kobiety topless, a następnie zażądał jednej, ale kluczowej rady w tym zakresie, to zacząłbym od: zabezpieczaj się i noś bokserki, a nie slipy. 

Używanie prezerwatyw ma bardzo racjonalne, naukowe podstawy, zapobiega licznym kłopotom, na czele z różnymi dermatofitami, w przeciwieństwie do wszystkiego, co napisałem tutaj niżej. Bo to, co jest niżej, płynie głównie z mojego doświadczenia (i z badań psychologicznych, a psychologia to ciągle w sporej części szamaństwo i puszczanie z ogniska sygnałów dymnych, licząc, że się do kogoś dotrze). 

Tak, tak, wiem, jestem przereklamowany. 

Czytaj dalej

Do instaboyow i instadziewczynek

Większość myśli z internetowych memów na temat stosunków damsko – męskich można sprowadzić do frazy z filmu “Kroll” sprzed lat prawie 30. Brzmiała ona:

„Żony są w domach, a kurwy za płotem i trzeba być człowiekiem, a nie ścierką!” 

I to pasuje idealnie do większości obserwowanych w sieci wywodów, a pewnie często i do moich. Znaczy się, tęsknimy za zasadami i prostotą, lecz z tej tęsknoty wnioski płyną jednak żadne. Owszem, często można też przeczytać, że „jak  przyjdzie prawdziwa miłość, to wszystko będzie inaczej”, niestety jednak autor/ka nigdy nie precyzuje, która to jest ta prawdziwa.

Chyba, że przyjdzie i w dupę ugryzie, to wtedy się ją pozna. Nie wykluczam. 

Jako urodzony cynik dodam tylko, że osoba, która lajkuje posty, że „teraz niestety związków się nie naprawia, tylko wyrzuca na śmietnik” najprawdopodobniej również ich nie naprawia, co widać po statystykach rozwodów. 

Czytaj dalej