Masz 10 minut, aby to przeczytać

Mój znajomy jest kołczem, może nie super znanym, ale uznanym. Pewnego dnia dostałem od niego zaproszenie, żeby zobaczyć, jak uczy. Może ci się spodoba i sam się za to weźmiesz – powiedział. 

To polazłem, zwłaszcza, że to w weekend było. Na sali uczestnicy: koło 30-tki, głównie pracownicy wielkich korporacji, przewaga kobiet, ale niewielka. Kolega wyszedł na środek, pożartował chwilę, po czym powiedział: “Dzień należy rozpocząć od zjedzenia śniadania”. 

W tym momencie parsknąłem śmiechem, traktując to jako żart. 

Zaśmiałem się tylko ja. Reszta osób pracowicie właśnie wklepywała do latopów: „dzień należy rozpocząć od zjedzenia śniadania”. I zamarła w oczekiwaniu na kolejne światłe wskazówki. 

Kolega w ubiegłym roku kupił sobie apartament za prawie 3 mln zł. Więc jeśli ktoś mi jeszcze kiedykolwiek powie, że ja obwieszczam tu z namaszczeniem  jakieś oczywistości to będzie miał we mnie śmiertelnego wroga (chyba, że ma ponadnormatywny rozmiar biustu, to wtedy się jakoś dogadamy). 

Czytaj dalej