Normalni mężczyźni marzą o blondynkach, które mają cycki wielkości melona w „Almie” i o podobnej twardości. A kończą z płaskimi jędzowatymi brunetkami i dziwią się jak to się stało.
Normalne kobiety marzą o pewnych siebie facetach, którzy wiedzą czego chcą i wiedzą jak to dostać. A kończą z pierdołowatymi kolesiami, którzy codziennie muszą zadzwonić do swojej matki, bo w końcu to ona gotuje najlepszy rosół w mieście.
Skala nieporozumień między płciami jest tak wielka, że między 25 a 40 rokiem życia ciągnie się Polska niedopukana.