Czy musisz wybaczyć KAŻDĄ krzywdę?

Obowiązująca w Polsce naczelna religia ma w książkach tolerancję i miłość. A na sztandarach radykalizm, agresję, bezmyślność, ksenofobię, antysemityzm i totalny brak empatii. 

Tym przesiąkamy. 

Co jest honorowe w Polsce? Zastygnąć w wiecznej urazie. Trwać w nienawiści. Nie ma: “odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy”. O, ja mu tego nie odpuszczę. Ja mu pokażę! Popamięta mnie. 

Jak to zapodał Andrzej Rysuje? „Dobrze, pierwszy wyciągnę do ciebie rękę. Całuj ją, kurwo”. „Wybaczyć i zapomnieć? Ani nie jestem Jezusem, ani nie mam Alzheimera”.