Pokonaj swój strach na 30 dni

Historia tego brodatego mężczyzny zajmie ci osiem minut życia. Na pewno chcesz jej wysłuchać? Bo Jedidiah Jenkins nie jest zbyt przystojny. Nie jest zbyt umięśniony, ani wysoki. Z całą pewnością nie jest typem kolesia, na którego widok laski mdleją z nagłego odwodnienia. Ma brodę, dość rzadką. Jest szczupły. Twarz? Po prostu twarz. Większość z nas […]

Read more "Pokonaj swój strach na 30 dni"

Kot z serem na głowie

Olga miała w życiu pecha do dwóch rzeczy: serów i aptekarek. Z aptekarkami to wzięło się akurat dość prosto. Jej przyjaciółka Marta wzięła sobie do domu kota ze schroniska. Mogła wziąć małego kota, ślicznego niczym reklama banku, ale nie wzięła. Nie wzięła bo powiedziała że małego i puchatego weźmie każdy, a starego i wrednego to […]

Read more "Kot z serem na głowie"

Najmilszy człowiek na świecie vol 1

Ta podróż wcale nie zaczęła się źle od początku, tylko mniej więcej od jednej trzeciej. Jechałem, jechałem, jechałem i w pewnym momencie komputer pokładowy do mnie przemówił i od razu wiedziałem, że będzie źle bo on jak się już wyświetla to zawsze będzie jakiś kłopot.  Przypomina to sytuację, gdy koleżanka przekonała znajomego geja Kurę aby […]

Read more "Najmilszy człowiek na świecie vol 1"

Mój test wolności

Wolność kojarzy mi się z morzem. Mam taki test, któremu się jeszcze od czasu do czasu poddaję. Ten test nazywa się: czy jestem jeszcze młody? Czy jestem jeszcze szalony? Czy potrafię być dzieckiem? Czy potrafię być spontaniczny? A może już do reszty zdechłem w korporacyjnym kieracie, który daje nam pieniądze za coś czego kupić nie […]

Read more "Mój test wolności"

Chłopaki z Egiptu

– Mam takiego kolegę sędziego. I jego rodzice pojechali do Egiptu. Na wakacje. Wygrzać się. I pewnego dnia jego ojciec wstał rano, ubrał się podszedł do drzwi i… centralnie zesrał w gacie. – Jak to zesrał? – zdziwił się JO. – Do kibla nie zdążył?? – Od razu widać, że w Egipcie nie byłeś – […]

Read more "Chłopaki z Egiptu"

Piszę list. Do siebie za 10 lat

Cześć stary. Lubię Cię wiesz? Mimo, że jesteś – jestem? potwornie starym pierdzielem. 47 lat? Nawet nie przypuszczałem, że dożyjemy czegoś takiego. Mam nadzieję, że się nie spasłeś bydlaku??? Wiesz, skoro przez 37 lat udało ci się nie przekroczyć 80 kilogramów to nie ma powodu żebyś nagle miał chodzić z pękatym kałdunem. Poza tym ju noł […]

Read more "Piszę list. Do siebie za 10 lat"

37

Nigdy nie przypuszczałem, że będę tak stary. Kiedy miałem 15 lat – zastanawiałem się momentami jak to będzie kiedy nadejdzie rok 2000. Jak to będzie kiedy ukończę studia (nie wiedziałem wtedy jeszcze jakie), jak to będzie być całkowicie dorosłym, odpowiedzialnym i pukać te fajne rude laski z wielkimi balonami. I wiecie co? Rok 2000 minął […]

Read more "37"

Na hiszpana vol 2.

Były dwa momenty w których zorientowałem się dlaczego tutaj jest takie cholerne bezrobocie. Pierwszy kiedy spacerując ulicami Cordoby zobaczyłem 50 straganów z identycznym barachłem – identyczne fartuszki kuchenne z bykiem, identyczne wachlarze w 65 wzorach, identyczne figurki, identyczne azulejos. I identyczne znudzone miny sprzedawców, bo od biedy ktoś ten nawóz made in china oglądał, ale […]

Read more "Na hiszpana vol 2."