Piotr C.

Jestem mężczyzną.

Mam 37 lat.

Mieszkam na Ochocie.

Lubię słuchać historii.

Owszem lubię kobiece cycki.

Podobają mi się rude kobiety.

Ale, szukam inspiracji nie seksu.

Kontakt: pokolenieikea@gazeta.pl

Tu nie ma reklam. Jedyną marką, którą promuję jestem ja sam.

Jeśli Ci się podoba – kup książkę.

22 uwagi do wpisu “Piotr C.

  1. ksiażke czytalem w pociagu relacji gdynia-białystok chyba?. Przy fragmecie o sraczce na srodku jeziora wymięklem a ludzie w przedziale gapili sie na mnie co najmniej dziwnie.ksiażka na 5 z +!! Czekam na nastepną cześć! Pozdrowienia dla mieszkańców 17 województwa.

  2. przeczytałam książkę, zaraziłam nią i innych i nie spotkałam się z żadnym komunikatem zwrotnym, że polecam chłam.. więc warto przeczytać.

  3. Przeczytałam i gdybym nie było ostatniego rozdziału to powiedziałabym ze rzuciła mnie na kolana!, niestety ostatni rozdział zahamował całość książki, to jest tylko moja subiektywna ocena. Kupiłam po czym wsiadłam w środek komunikacji miejskiej w naszej kochanej stolicy bo jako słoik takowym jeżdżę i całą drogę śmiałam się na głos zapewne współtowarzysze mojej niedoli w autobusie nr 127 ( których w tym miejscu chciałam serdecznie przeprosić za moje zachowanie ) patrzyli na mnie jak na okaz dość dziwny który to o godzinie 18:30 w środku tygodnia może się jeszcze śmiać po całym dniu pracy ale teksty są dobre, chwytliwe znaczy się nic wyszukanego ale napisane w punkt. Musze się tez godzić ze trochę pod Bukowskiego podchodzi ale cóż naturalizm i wulgaryzmy się sprzedają, ja na Twoim miejscu byłabym szczęśliwa jakbym napisała coś i moją książkę ktoś przyrównał do Bukowskiego to raczej zaszczyt :) Tak wiec podsumowując książka fajna tyle ze dla mnie bez ostatniego rozdziału . Napisała Ruda suka w dużym cyckiem :) pisz dalej bo miłe łatwe i przyjemne !!

  4. na szczęście mam daleko do korporacji…i to jest książka głównie dla takich jak ja…bo to podobno nie jest fikcja- w sensie- ludzie korpo mówią, że ich codzienność ma bardzo podobny kształt…współczuję…a książkę czytałam jednym tchem…

  5. Zaciekawiła mnie strona, ale po przeczytaniu kilku tekstów stwierdzam, ze są zwyczajnie chamskie i wulgarne. Ciekawych obserwacji ze świecą w nich szukać. Więcej tu nie zajrze – szkoda czasu. Pozdrawiam

  6. Książkę przeczytałam jednym tchem. W pociągu Wro-War. Mężczyźni w przedziale spoglądali na mnie dyskretnie. Jestem bardzo emocjonalna i moje miny przy czytaniu niektórych fragmentów… musielibyście to zobaczyć:) Przy fajniejszych tesktach – robiłam zdj i wysyłałam mojej Przyjaciółce. Ok ksiązka jest wulgarna, ale jak dla mnie to idealny obraz otaczającej mnie codzienności. Cieszę się, że odkryłam ją tak późno, bo z niecierpliwością czekam na kolejną. Pożrę ją. Pozdrawiam.

  7. Po lekturze dwóch książek wydaje mi się, że ten fragment najlepiej opisuje Czarnego:

    „Jeżeli praca zajmuje mu 16 godzin na dobę, cały czas musi mieć maskę na twarzy i jest nastawiony na wygrywanie, to nie będzie mu łatwo przestawić się na taki rodzaj bliskości, który wywodzi się z naszego najwcześniejszego dzieciństwa – tego, że pragniemy być blisko drugiej osoby, ciało w ciało, słuchać bicia serca i czuć czyjś oddech na swojej szyi. Mężczyzna, który wpada w taki kierat, także w łóżku ma kolejne zadanie do wykonania. Tak będzie podchodzić do samego siebie i do swojej partnerki. Będzie z dziewczyną, która musi mieć określony rozmiar, odpowiadać kanonom urody, w obecnych czasach dobrze, jeśli jest wykształcona, najlepiej z określonym podejściem do seksu i związków. Taka, która nie będzie chciała zbyt wiele. Która będzie – no, użyję tego określenia – tzw. zimną suką z klasą. Czyli też będzie zablokowana. Bo kobieta otwarta emocjonalnie rozbijałaby go psychicznie i nie czułby się przy niej bezpiecznie.”

    cała prawda, nie?

  8. druga część zdecydowanie lepsza niż pierwsza. powinni czytać przede wszystkim faceci, zeby przestac byc pizdami i zapamietac na zawsze niektore zachowania glownego bohatera. i mam wrazenie, ze po przeczytaniu kazda babka, rowniez te, ktore komentuja ponizej, sa rudymi sukami z wielkim cycem.. zabawne.

  9. przeczylałam obie części. wolę pierwszą, może ze względu na efekt świeżości…tak, książka jest nieco wulgarna, ale prawdziwa….taki właśnie jest dzisiejszy świat i podejście do życia…gratuluje Czarny genialnego humoru- miło było czytać i uśmiać się przy tym po pachy!

  10. Jestem w trakcie czytania ‚Pokolenie Ikea Kobiety” Rozbawił mnie do łez rozdział o Natalii;) Po pierwsze opis mieszkania…. Jest dokładnie jak moje;) (nowe jeszcze niewiele osób je widziało i sama je urządzałam… nie mam firanek:) I potem zabawy…. z moim od miesiaca ex bawiłam sie tak samo… szkoda, ze nie w moim nowym M i że nie widział mojego białego łożka;) Niestety tez jestem singielką….wyszło na to że jest jakis stereotyp singielki, pracującej w korpo z nowy M:))

  11. Po przeczytaniu o rudych kobietach już wiedziałam, że Cię polubię, ale jak poczytałam sobie Twoje teksty na blogu to jeszcze bardziej mnie do siebie przekonałeś (po książki dopiero mam w planach sięgnąć).
    Pozdrawiam,
    ruda

  12. Kupiłam przez przypadek, i w kilka godzin później jestem w połowie.
    Tego mi było trzeba.
    Taką Warszawę zapamiętałam ze studiów. Jej klimat, ludzi, flirt. Dziwne znajomości i dziwne sytuacje, im dziwniejsze tym zabawniejsze.
    Gratuluję

  13. Przeczytałam jedynkę. Realia są mi bliskie. Zaglądam na bloga – kontakt z czytelnikami super, ale niepotrzebnie się bawisz w psychoterapię. Odpuść, będzie łatwiej. Wszystkim i tak nie da się pomóc.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s