Piotr C.

Jestem mężczyzną.

Mam 38 lat.

Mieszkam na Ochocie.

Lubię słuchać historii.

Owszem lubię kobiece cycki.

Podobają mi się rude kobiety.

Ale, szukam inspiracji nie seksu.

Kontakt: pokolenieikea@gmail.com

Tu nie ma reklam. Jedyną marką, którą promuję jestem ja sam.

Jeśli Ci się podoba – kup książkę.

Znajdziesz mnie też tu: http://panikea.soup.io oraz tu: google.com/+Pokolenieikeacom

71 thoughts on “Piotr C.

  1. Rewelacyjna książka. Czytałam ostatnio mnóstwo poradników, artykułów psychologicznych na temat relacji damsko- męskich. Można wyrzucić je teraz do kosza. Książka mnie rozbawiła, ale też bardzo wzruszyła i dała dużo do myślenia. Polecam ją wszystkim. Sprzedałam dalej nawet dowcipy z książki. Pozdrawiam serdecznie. Jana O.

    Lubię

  2. DOBRZE pisze… ale temat banalny,
    jak sie kto decyduje na chore układy pracy w korpo to dziwić się że relacje też sa chore ?
    Nic nowego, niestety…

    Co do kobiet : sporo racji, celnie i gorzko, sensownie i ciekawie napisane.
    Poza typowy internetowy ekshibicjonizm. Warszafka…
    Plus stadko fanów.
    Ale talent chłop ma . A czy znajdzie swoje szczęście ?

    Pozdrowienia

    Lubię

  3. książka sama w sobie jest bardzo dobra, przeczytałam obie części i polecam ;) jednak czytając drugą część zawiodłam się w momencie kiedy Tomasz Majewski najlepszy polski KULOMIOT został nazwany dyskobolem. dużo osób powie że czepiam się szczegółów jednak dla mnie jak osoby zawodowo zajmującej się tą dyscypliną jest bardzo przykre i jest dla mnie oznaka ignorancji autora oraz osób zajmujących się korektą. Wystarczy w jakąkolwiek wyszukiwarkę wpisać nazwisko pana Tomasza i nie wymaga to wielkiego wysiłku aby sprawdzić co trenuje.

    Lubię

  4. Gratulacje Czarny. Zajefajna książka – przeczytałam jednym tchem i było mi smutno, że już koniec :)
    Anyway,
    przypadkowo natknęłam się na Twojego boga i oczywiście za ciosem :) poszła książka.
    Po lekturze zastygłam w konsternacji – i ciągle zastanawiam się ……., no kurczę sama nie wiem czy się cieszyć czy smucić. Chodzi mi o to, że poznałam Twój tzn. męski punkt widzenia na kobiety, związki, małżeństwa i jeszcze kilka innych spraw.
    Teraz kiedy patrzę w przeszłość, to wszystko, jak puzzle układa się w jedną całość.
    Czarny, wyjaśniłeś ( przynajmniej mnie wyjaśniłeś ) jak krowie na rowie czego generalnie chcą faceci.
    Przy okazji ;) nie wiedziałam, że kobiece cycki i tyłki mogą mieć taaak wielką moc sprawczą – do dzisiaj romantycznie :) wierzyłam, że chodzi o całokształt.
    Pozdrawiam

    Lubię

  5. Gratulacje Czarny. Zajefajna książka – przeczytałam jednym tchem i było mi smutno, że już koniec :)
    Anyway,
    przypadkowo natknęłam się na Twojego bloga i oczywiście za ciosem :) poszła książka.
    Po lekturze zastygłam w konsternacji – i ciągle zastanawiam się ……., no kurczę sama nie wiem czy się cieszyć czy smucić. Chodzi mi o to, że poznałam Twój tzn. męski punkt widzenia na kobiety, związki, małżeństwa i jeszcze kilka innych spraw.
    Teraz kiedy patrzę w przeszłość, to wszystko, jak puzzle układa się w jedną całość.
    Czarny, wyjaśniłeś ( przynajmniej mnie wyjaśniłeś ) jak krowie na rowie czego generalnie chcą faceci.
    Przy okazji ;) nie wiedziałam, że kobiece cycki i tyłki mogą mieć taaak wielką moc sprawczą – do dzisiaj romantycznie :) wierzyłam, że chodzi o całokształt.
    Pozdrawiam

    Lubię

  6. Gratulacje Czarny. Zajefajna książka – przeczytałam jednym tchem i było mi smutno, że już koniec
    Anyway,
    przypadkowo natknęłam się na Twojego bloga i oczywiście za ciosem :) poszła książka.
    Po lekturze zastygłam w konsternacji – i ciągle zastanawiam się ……., no kurczę sama nie wiem czy się cieszyć czy smucić. Chodzi mi o to, że poznałam Twój tzn. męski punkt widzenia na kobiety, związki, małżeństwa i jeszcze kilka innych spraw.
    Teraz kiedy patrzę w przeszłość, to wszystko, jak puzzle układa się w jedną całość.
    Czarny, wyjaśniłeś ( przynajmniej mnie wyjaśniłeś ) jak krowie na rowie czego generalnie chcą faceci.
    Przy okazji ;) nie wiedziałam, że kobiece cycki i tyłki mogą mieć taaak wielką moc sprawczą – do dzisiaj romantycznie :) wierzyłam, że chodzi o całokształt.
    Pozdrawiam

    Lubię

  7. Pieprzony GENIUSZ!
    Tą książkę się chłonie, połyka ,a nie czyta!
    Pokolenie Ikea zjadłam już 4 razy. Pewnie niedługo znów się skuszę.

    Książka pisana dla mnie idealnym ” językiem ” .
    Łatwość zrozumienia.
    Przekaz idealny na ” te czasy „.

    Lubię

  8. Gdybym przeczytała Twoje książki kilka lat wcześniej (ale ich wtedy jeszcze nie było), na pewno wiele rzeczy inaczej potoczyłoby się w moim życiu i zaoszczędziłabym sobie mnóstwo czasu na doszukiwaniu się odpowiedzi na pytanie „Dlaczego?”. I czasami sobie po cichu myślę, że miło byłoby móc być jedną z Twoich bohaterek ;) nawet na ten jeden raz :) bez zbędnych patosów i uniesień. Po prostu liczyłoby się tylko „tu i teraz”. Pozdro z Mordoru ;)

    Lubię

  9. Przeczytałam obie książki i muszę przyznać, że w życiu nie czytałam większego banału… No może kiedy w ręce wpadł w jakiś harlequin. Bardzo żałuję, że w dzisiejszych czasach popularność literatury zależy jedynie od ilości opisanych scen sex’u, wiecznie przewijających się „cycków” oraz butelek wina wypitych przez głównego bohatera. Czy ludziom naprawdę imponuje taki styl życia? Poza tym książki to jeden, wielki pseudointelektualny bełkot. Jeżeli autor tych książek na prawdę żyje takim życiem to bardzo mu współczuje. Ktoś tu musi być bardzo nieszczęśliwy. Panie Piotrze, jest Pan mężczyzną. Niech się Pan przestanie nad sobą rozczulać, zbierze się do kupy i napisze coś wartościowego, gdyż łatwości w pisaniu nie można Panu zaprzeczyć.

    Lubię

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s